Sens życia – nauka?

To była moja pierwsza droga – na wybór sensu życia, niejako indukowana przez wychowanie. Wycieczki do biblioteki Jagiellońskiej organizowane przez mojego dziadka… wraz z jego ulubionym miejscem tj. kartoteką zbiorów, w której to pokazywał mi zawsze szufladkę na literę ‘U’ pokazując ile to on już jako profesor zapisał, i zastanawiając się na ilu kartkach będzie imię mojego Taty (dr.inż), czy też moje…odciskają do dziś piętno. Choć moja nieświadomość do dziś się broni przed tym indukowanym rodzinnym ‘przeznaczeniem’ i nie pozwala mi ogarnąć np. poprawnie stylistyki języką polskiego, to jednak jak widać łamię się i jednak tworzę kolejną w życiu...

Read More