“Kler”, to ju偶 nie tylko film, a mo偶na rzec podsumowanie pewnego zjawiska spo艂ecznego, pewnego okresu w dziejach polski, ko艣cio艂a, wiary. Z jednej strony pokazuj膮 si臋 g艂osy, 偶e sprawa kleru to sprawa ci膮gn膮ca si臋 latami, by艂a rozprawa Reja pomi臋dzy “panem, w贸jtem a plebanem”. Dzi艣 mamy kler, rozprawa pomi臋dzy “pop臋dami, b艂臋dami ludzkimi a prezentacj膮 zewn臋trzn膮”. Pytanie tylko czy co艣 si臋 zmieni… postanowi艂em skomentowa膰 i ja ten film z nadziej膮, 偶e co艣 w ko艅cu z tego wyjdzie.

Po pierwsze, chcia艂bym doda膰, 偶e film ten mimo 偶e mo偶e wygl膮da膰 jakby dotyka艂 pewnej grupy spo艂ecznej, tak naprawd臋 dotyka ca艂ego spo艂ecze艅stwa. Jeste艣my jako Polacy wychowani w kulturze rzymsko-katolickiej. Innymi s艂owy, mamy niejako podzia艂 kastowy na zwyk艂ego obywatela i 艣wi臋tego obywatela z namaszczonymi d艂o艅mi w postaci kap艂ana czy te偶 zakonnika, ale 偶eby nie atakowa膰 danej grupy spo艂ecznej mo偶na to uog贸lni膰 na ludzk膮 sk艂onno艣膰 do grupowania si臋. R贸wnie dobrze sytuacja podobna mog艂a by dotyczy膰 ka偶dej innej odseparowuj膮cej si臋 grupy policjant贸w, prawnik贸w, polityk贸w itd.聽 Co z reszt膮 mo偶emy zobaczy膰 m. in w tw贸rczo艣ci tego re偶ysera…

Kto tu winien, niech rzuca kamieniem…

Tytu艂owy kler na filmie przez wiele wiek贸w trudni艂 si臋 w naszym spo艂ecze艅stwie rzecz膮, kt贸ra nie by艂a dla niego przeznaczona. Przekonywanie innych o grzechach, zabranie monopolu na prawd臋 o zbawieniu i pot臋pieniu, przygarni臋cie monopolu na udzielanie sakrament贸w w postaci magicznych rytua艂贸w maj膮cych da膰 jakie艣 korzy艣ci w za艣wiatach, pr臋dzej czy p贸藕niej musi si臋 sko艅czy膰. I oby sta艂o si臋 to 艂agodnie w postaci sztuki filmowej, czy te偶 w innej atmosferze w miar臋 mo偶liwo艣ci pokoju. Idea艂em by艂oby zapewne gdyby to zadzia艂o si臋 w atmosferze pokoju i wzajemnego wybaczenia, ale jak wiemy z historii to nie jest 艂atwe, Jezus nie m贸wi艂 偶e przyszed艂 zaprowadzi膰 pok贸j na ziemi – obecno艣膰 Boga na upad艂ej ziemi przynosi por贸偶nienie… rzecz jasna do czasu zapanowania w pe艂ni zasad Kr贸lestwa Bo偶ego.

(34): Nie s膮d藕cie, 偶e przyszed艂em przynie艣膰 pok贸j na ziemi臋. Nie przyszed艂em przynie艣膰 pokoju, ale miecz. (35): Bo przyszed艂em por贸偶ni膰 syna z jego ojcem i c贸rk臋 z jej matk膮, a synow膮 z te艣ciow膮. (36): I nieprzyjaci贸艂mi cz艂owieka b臋d膮 jego domownicy. (37): Kto mi艂uje ojca albo matk臋 bardziej ni偶 mnie, nie jest mnie godny. I kto mi艂uje syna albo c贸rk臋 bardziej ni偶 mnie, nie jest mnie godny. [Uwsp贸艂cze艣niona Biblia Gda艅ska, Mt 10]

Nie nale偶y tu te偶 zrzuca膰 winy na jak膮艣 grup臋 spo艂eczn膮, w braku poznania zbawiciela, w braku poznania prawdziwej ewangelii – B贸g jest po prostu postaci膮 opresyjn膮, zarz膮dzaj膮c膮 bez pytania wtr膮caj膮c膮 si臋 i obwiniaj膮c膮 – taka posta膰 Boga przychodzi 艣wiat s膮dzi膰 a nie zbawi膰. A co z tym idzie聽 maj膮c takiego Boga s臋dziego – wygodniej si臋 偶yje spo艂ecze艅stwu, kt贸re odseparuje si臋 od takiej wizji Boga. Co prawda nie wypada ca艂kowicie oddali膰 si臋 od Boga, bo na tej ziemi wszystek przekonuje nas o jego istnieniu, wi臋c 偶eby nie by艂o 偶e oddalamy si臋 od niego, wydzielili艣my sobie do tych spraw odpowiedni膮 grup臋 kt贸rej to odpowiada, kt贸rej odpowiada kontakt z takim Bogiem – kap艂an贸w.

Owoce filmu

Jednym z owoc贸w filmu mo偶e by膰 rozlu藕nienie, dla wielu os贸b 偶yj膮cych w atmosferze strachu przed pot臋pieniem ze strony ko艣cio艂a, Boga itd. film ten mo偶e przynie艣膰 pewnego rodzaju rozlu藕nienie – ulg臋. Wiem, 偶e obecnie mo偶e niewiele takich os贸b si臋 widzi na codzie艅, ale osobi艣cie wielu takowych znam. Znacz膮ca jest scena gdy do konfesjona艂u przychodzi ch艂opak m贸wi mu ksi臋dzu o masturbowaniu si臋, a ksi膮dz odpowiada mu aby ten si臋 nie przejmowa艂, po czym sam nie 偶yje w celibacie, ale z kobiet膮 praktycznie jak z 偶on膮.

Obecnie mo偶e ju偶 coraz rzadziej w naszym spo艂ecze艅stwie wyst臋puj膮 nerwice na tle religijnym, ale swego czasu by艂 to jeden z g艂贸wnych temat贸w tego zjawiska. Wiec kto ma jeszcze takow膮 nerwic臋 w celach leczniczych warto by si臋 wybra膰 馃檪

Drug膮 mo偶e chyba najwa偶niejsz膮 spraw膮 w filmie jest przedstawienie problemu pedofilii, ci臋偶ko mi si臋 wczu膰 w ofiar臋 czego艣 takiego, ale zdaj臋 sobie spraw臋 偶e cho膰by nag艂o艣nienie tej sprawy w tym filmie mo偶e by膰 pomocne, dla ofiar do tego by si臋 otworzy膰 i 艂atwiej, otwarcie o tym m贸wi膰. Zreszt膮 to w艂a艣nie przedstawione jest na filmie. Osobi艣cie znam kilka os贸b kt贸re by艂y molestowane w dzieci艅stwie, w tym pozna艂em dwie osoby kt贸re by艂y molestowane przez ksi臋偶y. Jedna z tym os贸b kt贸re znam, jest obecnie protestantem i otwarcie m贸wi o tym, druga z tych os贸b kt贸r膮 pozna艂em jest nadal rzymskim-katolikiem – i wbrew pozorom bardzo mocno stoi w wierze, nie odesz艂a od ko艣cio艂a, a wr臋cz w艂膮czy艂a si臋 w jego prac臋. Wiem jedno mo偶liwo艣膰 g艂o艣nego m贸wienia o tym wszystkim co si臋 dzieje napewno jest pomocna, zar贸wno na drodze wybaczenia jak i na drodze pojednania si臋. Droga samos膮du, pokazana na filmie raczej do niczego nie prowadzi zar贸wno na filmie jak i w 偶yciu… mo偶na si臋 skupi膰聽 na pr贸bie os膮dzania, a mo偶na na czym innym. Jak us艂ysza艂em histori臋 jednego z tych moich znajomych, kt贸ry nast臋pnego dnia po byciu zgwa艂conym poszed艂 do ksi臋dza wybaczy膰 swojemu oprawcy, to do dzi艣 ci臋偶ko mi to ogarn膮膰. Fakt faktem poczu艂 on najpierw obecno艣膰 Jezusa, po czym wsta艂 i wiedzia艂 co ma zrobi膰, obecno艣ci Boga jednak na tym filmie nie ma… raczej jest pr贸ba przedstawiania 艣wiata gdzie jego za bardzo nie ma….

Ratunek dla tej degrengolady

Sytuacja wydaje si臋 by膰 beznadziejna… z pokolenia na pokolenie powtarzane s膮 grzechy. Kto艣 kto by艂 kiedy艣 ofiar膮, staje si臋 katem… taki zakl臋ty kr膮g. Mo偶na rzec istne kr臋c膮ce si臋 diabolo… kr臋ci si臋 w k贸艂ko i w zasadzie nie ma metody na wyj艣cie z tej sytuacji.

Film przedstawia nam ludzk膮 metod膮 poradzenia sobie z beznadziej膮 z jednej strony wycofanie i zmian臋 偶ycia. Z drugiej strony w imi臋 prawdy, w imi臋 sprawiedliwo艣ci pokazania swojego zdania protestu mamy wydanie swego cia艂a na spalenie, zrobienie widowiska… i w zasadzie brak innego podsumowania, brak innego ratunku. Chcia艂oby si臋 w tym miejscu zacytowa膰 fragment listu do mi艂o艣ci:

(3): I cho膰bym rozda艂 na 偶ywno艣膰 dla ubogich ca艂y sw贸j maj膮tek, i cho膰bym wyda艂 swoje cia艂o na spalenie, a mi艂o艣ci bym nie mia艂, nic nie zyskam. [Uwsp贸艂cze艣niona Biblia Gda艅ska, 1kor 13]

To jest ten problem… pr贸bujemy jakimi艣 ludzkimi sposobami naprawi膰 艣wiat, naprawi膰 zastan膮 sytuacj臋… i to jest przedstawione na tym filmie. Ludzkie metody niewiele dadz膮, niejeden si臋 ju偶 spali艂 w imi臋 jakiej艣 sprawy. Wydaje si臋 偶e nie ma wyj艣cia z tego zakl臋tego kr臋gu, 偶e nie ma rozwi膮zania… b臋d膮c skrzywdzonym obiecujemy sobie, 偶e nigdy nie b臋dziemy robi膰 tak jak nam robiono, a p贸藕niej i tak wychodzi co wychodzi… to nie jest nigdy wyj艣cie, to jest b艂臋dne mo偶na rzec ob艂臋dne ko艂o.

Jest jednak inne wyj艣cie, to wyj艣cie, o tym wyj艣ciu wspomina艂 Izajasz:

(12): Dlatego wyjdziecie z rado艣ci膮 i w pokoju poprowadz膮 was. G贸ry i pag贸rki b臋d膮 艣piewa膰 g艂o艣no przed wami i wszystkie drzewa polne b臋d膮 klaska膰 w d艂onie. (13): Zamiast cierni wyro艣nie cyprys, zamiast pokrzywy wyro艣nie mirt. I b臋dzie to dla PANA na chwa艂臋, na wieczny znak, kt贸ry nigdy nie b臋dzie wymazany. [Uwsp贸艂cze艣niona Biblia Gda艅ska, Iz 55, 12-13]

To jest w艂a艣nie Bo偶e rozwi膮zania, po ludzku mamy w tym miejscu zakl臋ty kr膮g, ale po Bo偶emu w miejsce sytuacji beznadziejnej, mo偶emy zaprosi膰 Boga. I mo偶e wyrosn膮膰 co da dobry owoc. Zamiast przekle艅stwa mo偶e by膰 b艂ogos艂awie艅stwo… jest napisane ze w Chrystusie jeste艣my sprawiedliwo艣ci膮 Bo偶膮, co jest tak naprawd臋 totalnie niesamowite bo zrozumie膰 to chyba mo偶emy dopiero na nowym 艣wiecie, dzi艣 to tylko przez wiar臋 damy rade poj膮膰. Zrozumie膰 偶e Jezus zwyci臋偶y艂 przesz艂o艣膰, tera藕niejszo艣膰 i przysz艂o艣膰 ka偶dej osoby kt贸ra oddaje jemu swoje 偶ycie, Chrystus zmienia to ponure 偶ycie kt贸re wydaje si臋 beznadziejne na 偶ycie w b艂ogos艂awie艅stwie. Trzeba po prostu odda膰 swoje 偶ycie, utraci膰 je co oznacza zyska膰 je, po prostu zrozumie膰 偶e na tej ziemi w艂asnego rozwi膮zania nie znajdziemy, a znajdziemy go tylko w Bogu. B贸g ca艂y czas nam m贸wi 偶e tego kt贸ry do niego przychodzi nie odrzuca i sercem skruszonym, z艂amanym, B贸g nie wzgardza… No i pami臋tajmy 偶e syn Bo偶y nas wyzwala i wtedy jeste艣my wolni.

Jest na t膮 degrengolad臋 ratunek, z cierni mo偶e wyrosn膮膰 cyprys, z sytuacji beznadziejnej mo偶e wyrosn膮膰 b艂ogos艂awie艅stwo, je艣li zwr贸cimy si臋 do Boga prawdziwego i je艣li zaprosimy go do nas tak aby zamieszka艂 w艣r贸d nas聽 “Oto stoi u drzwi i ko艂acze a kto mu otworzy…”

Kto ma przekonywa膰 nas o grzechu…

W momencie kiedy ludzie bior膮 si臋 za przekonywanie nas o grzechu.. zawsze si臋 sko艅czy tak jak z tytu艂owym klerem, nic to nie da, nie聽 da to nikomu ratunku. Wedle biblii przekonywanie nas o grzechu to robota dla Ducha 艢wi臋tego i zostawmy jemu jego spraw臋 do zrobienia. czas si臋 upami臋ta膰 i zabra膰 si臋 za to co nam jest dane do zrobienia: za g艂oszenie ewangelii… za poszerzanie kr贸lestwa Bo偶ego…

艢wiadomo艣膰 grzechu mo偶e przerodzi膰 si臋 w uczucie bycia pokonanym,ale 艣wiadomo艣膰 艂aski, przyj臋cie 艂aski daje nam poczucie ze Bogu jest wyzwolenie , jest ratunek. Rzeczy po ludzku niemo偶liwe staj膮 si臋 mo偶liwe z chwast贸w wyrasta co艣…